Po „Serum”…

Zastanawialiście się kiedyś, jak byście się czuli po zażyciu serum? Czy bylibyście szczerzy do bólu, czy mówilibyście nawet to, czego nigdy nie powiedzielibyście „bez zażywania”? 😉 A może niewiele by to zmieniło, bo nie boicie się mówić otwarcie, co myślicie i zawsze staracie się mówić prawdę?

Jesteśmy po przedpremierowym pokazie nowego spektaklu grupy teatralnej ATON pt. „Serum” i jedna myśl nie daje mi spokoju. Dlaczego te kobiety sięgnęły po serum? Czy nie usłyszałyby prawdy, gdyby z niego zrezygnowały? A może z góry założyły, że usłyszą nieprawdę? Taka asekuracja:) Myśl, czy podstęp był konieczny, czy też nie, jest tylko jedną z wielu, które niewątpliwie towarzyszyły naszej widowni tuż po pokazie. Dowodzi tego fakt, iż wielu z nich podawało mi propozycje zakończeń innych niż zaproponowane przez nas, albo wręcz wydłużanie określonych wątków. Jednym słowem, PORUSZYLIŚMY. I o to nam chodziło!

„Serum” powróci już w kolejnym sezonie. Podkręcimy emocje, być może dołożymy co nieco i wydłużymy całość…? Zobaczymy. I wy także:) Zapraszamy do śledzenia naszej strony na bieżąco.